wtorek, 28 czerwca 2016
Biuro spedycyjne.
W obecnych czasach transport dużymi samochodami jest bardzo dobrze rozwinięty, jest to najszybsze dostarczenie różnych produktów do adresata. Moja firma powstała na początku lat dziewiędziesiątych w małej miejscowości pod Krakowem. Hale warsztatowe oraz plac na parking, na samochody wynająłem od upadającego wtedy byłego zakładu, który zajmował się remontami ciągników rolniczych, lecz tych było bardzo mała ponieważ rolnicy przestali uprawiać glebę, ponieważ opłacalność z upraw zmalała do zera, a nawet trzeba było jeszcze dołożyć sporego nakładu finansowego. Najlepszym rozwiązaniem było zlikwidować małe gospodarstwa rolne, a ludzie poszli do pracy do zakładów przemysłowych mieszczących się w Krakowie. Dlatego też najlepszym rozwiązaniem dla nowo powstałych firm było wynajęcie budynków z upadających zakładów, tak też ja zrobiłem i wynająłem od Państwowego Ośrodka Maszynowego warsztatów wraz z przylegającym dużym placem na parking. Aby dobrze prosperowała każda firma to musi być ładne, duże biuro w bardzo dobrej lokalizacji, moje biuro wynająłem w centrum miasta oraz z bardzo dobrym dojazdem do niego. Moja firma zajmuje się przewozem ciężarowym w ruchu międzynarodowym oraz spedycją, czyli pośrednictwem w różnych sprzedażach. Podstawowym zadaniem biura jest zapewnienie naszym samochodom pracy, lecz powinny też przynosić zyski ze sprzedaży frachtów innym przewoźnikom, którzy nie posiadali swojego biura spedycyjnego, i dlatego też bardzo ważna jest lokalizacja biura, aby znajdowała się w bardzo uczęszczanym miejscu przez osoby oraz dobrym dojazdem, ponieważ w dzisiejszych czasach każdy chce dojechać pod same drzwi lokalu. Na obecny czas mam 25 samochodów ciężarowych które poruszają się w ruchu międzynarodowym i nie powiększam liczby samochodów, ponieważ bardzo duże są koszty utrzymania samochodu i kierowcy oraz doszły jeszcze opłaty za poruszanie się po wszystkich drogach, dla tego wolałem inwestować w biura spedycyjne, ponieważ przynosiły większe zyski ze sprzedaży niż prowadzenie transportu. W trzech dużych miastach w Polsce otworzyłem po jednym biurze spedycyjnym, zatrudniłem bardzo dobrych spedytorów oraz dałem im dobry procent od sprzedaży, aby mogli się wykazać swoimi umiejętnościami, które przedstawili mi w swoich CV, a na efekty muszę jeszcze poczekać, ponieważ minęło dopiero trzy miesiące od założenia biura, pocieszam się tylko, że na razie nie przynoszą strat, a sprzedaż z każdym miesiącem powiększa się.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz