wtorek, 3 stycznia 2017
Nowy kontrakt - sprzedaż.
Święta, Święta i po świętach, nadszedł czas powrotu do rzeczywistości do codziennych obowiązków. W mojej firmie gdzie pracuje, stary rok mamy już zakończony, lecz trzeba szukać nowych kontraktów na odbiór stali, zacznę od początku. Jestem pracownikiem dużego Konsorcjum stali. Głównym zajęciem naszej firmy jest sprzedaż wyrobów hutniczych. Mamy podpisane duże kontrakty z trzema największymi hutami w Polsce. Nasi sprzedawcy muszą znaleźć odbiorców indywidualnych na dany asortyment, klientów szukamy w całej Polsce. Pod koniec listopada trafiłem na nowo powstały zakład, który zajmować się będzie produkcją i sprzedażą skrzynek elektrycznych do domów jednorodzinnych i dużych bloków mieszkaniowych. Nowy zakład zaczyna działalność na początku przyszłego roku, dlatego muszę wykorzystać ten okres poświąteczny i uzgodnić z przedstawicielem handlowym nowej firmy, abym to ja im sprzedawał i dostarczał materiały na miejsce. Nasza firma jest już na rynku od bardzo długo i dlatego dostarczamy przez swoich przewoźników towar do klienta w cenie sprzedaży wyrobów sprzedaży. W naszej ofercie sprzedaży mamy następujące produkty: wszystkie rozmiary pręta, blachy ocynkowane i powlekane w bardzo dużej gamie kolorów, profile oraz wiele innych. Po wstępnych negocjacjach i po podpisaniu umowy wstępnej na pierwszą partię wyrobów hutniczych wraz z dostawą czekam na telefon potwierdzający zamówienie. Pierwsza dostawa ma być pod koniec stycznia, ponieważ linia produkcyjna jest na ukończeniu, jeśli towar będzie odpowiadał wymaganiom odbiorcy to podpiszemy umowę na sprzedaż i dostawę na większą ilość. W moim zawodzie sprzedawcy trzeba cały czas szukać nowych odbiorców, ponieważ ciągle przybywa nowych sprzedawców, którzy na początek istnienia swoich firm bardzo zaniżają cenę produktów aby zaistnieć na rynku. Bardzo często zdarza się, że sprzedają materiał po zaniżonych cenach na granicy opłacalności, lecz taka firma nie może się utrzymać długo na rynku.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz