wtorek, 1 listopada 2016

Stara legenda - sprzedaż.

     Mieszkam w malowniczej okolicy położonej na wyżynie Krakowsko - Częstochowskiej, głównym atutem naszych terenów są skały wapienne z których matka natura przez tysiące lat stworzyła wspaniałe dzieła sztuki, postanowiłem wam trochę przybliżyć trochę cudów Jurajskiej krainy. Niedaleko mojego miejsca zamieszkania jest  źródełko Świętej Kingi. Legenda głosi, że w trzynastym wieku nieopodal źródełka znajdował się klasztor sióstr Klarysek, które często odwiedzały to miejsce Legenda głos, że podczas najazdu tatarów musiały uciekać do innej miejscowości położonej nie daleko źródełka. W mojej miejscowości musiały się zatrzymać, aby napoić konie, a nie było nigdzie wody. Święta Salomea stuknęła swoją laską w kamień, a z kamienia wypłynęła woda, ludzie powiadają, ze ta woda ma niezwykłą moc, dawniej to źródełko było jedynym miejscem w którym można było się zaopatrzyć w wodę pitną. Legenda mówi, że dzięki tej wodzie wielu osobą udało się uleczyć z choroby, a inni przy regularnym piciu tej wody nigdy nie chorowali. Nie wiemy ile jest w historii prawdy, lecz źródełko jest w tym samym miejscu po dzień dzisiejszy. Do tego cudownego miejsca zaczęło przybywać coraz więcej turystów, postanowiłem wykorzystać taką zaistniałą sytuację i zająć się sprzedażą różnych pamiątek regionalnych. Z pobliskiej parafii sprzedaję czasopisma kościelne, broszury oraz wiele innych gazet regionalnych związanych naszą Jurą Krakowsko Częstochowską. Oprócz tego bardzo dobrze się sprzedają napoje regenerujące, soki oraz pożywne batony. Do naszej miejscowości przybywa nam coraz więcej turystów, dla mnie jest to bardzo dobra sytuacja, ponieważ sprzedaż mi przynosi zyski, i muszę powiększać asortyment sprzedaży. W tej mojej historii musi być dużo prawdy, ponieważ woda ma około siedemset lat, a ciągle nadaje się do spożycia. Nasz wójt gminy niedawno dał do badania i okazało się, że jest bardzo dobrej jakości, i posiada wiele minerałów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz