poniedziałek, 26 września 2016

Uczciwy sprzedawca.

     Na całym świecie jest bardzo mało osób, które nie dokonało żadnej sprzedaży lub nie zakupiło jakichkolwiek przedmiotów przez Internet. Z grona osób kupujących i sprzedających jest parę osób, które dokonały transakcji, z których nie są do końca zadowoleni, na przykład długie oczekiwanie na przesyłkę, towar inny niż na zdjęciu, ubranie, które nie leży jak powinno, oraz wiele innych nieprzyjemnych niespodzianek związanych z internetowymi zakupami. Najgorsze jest to, że nie wszyscy sprzedawcy potrafią odpowiednio zareagować i naprawić pomyłkę lub zadość uczynić,. Trafiłem akurat na bardzo uczciwego sprzedawcę, Pewnego dnia potrzebowałem dwóch czapek, szalików, oraz dwóch flag w barwach narodowych naszego kraju, ponieważ zbliżały się mistrzostwa Europy w piłce nożnej a oni są zapalonymi kibicami. Przeglądałem oferty na ebay, ale ze względu na cenę i drogą dostawę z Azji postanowiłem sprawdzić na allegro. Znalazłem w Internecie ogłoszenie sklepu sportowego które w ofercie sprzedaży miał takie przedmioty. Po krótkim namyśle zamówiłem przez portal internetowy Allegro interesujące mnie przedmioty. Przesyłka przyszła do mnie po kilku dniach, ku mojemu zdziwieniu w pudełku był tylko jeden komplet gadżetów. Na drugą część postanowiłem poczekać jeden dzień, lecz przesyłka nie przyszła.  Napisałem pocztą elektroniczną wiadomość do sprzedawcy, że dostarczona przesyłka do mnie jest niekompletna i poprosiłem go o przysłanie brakującego kompletu gadżetów. Sprzedawca zapewniał mnie, że zostały spakowane i wysłane obie rzeczy. W następnym połączeniu e-mailu wysłanym do sprzedawcy poprosiłem go o zwrot pieniędzy za jeden komplet. W odpowiedzi dostałem informację, że zostanie mi zwrócona należność i pan poprosił mnie żebym nie robił złych wpisów, pod jego adresem. Następnego dnia przyszły zarówno pieniądze jak i koszulka, z pieczątek na kopercie wynikało że została wysłana tak, jak pan zapewniał.  Oczywiście wystawiłem bardzo dobrą opinie sprzedawcy i oddałem panu przysłaną kwotę pieniędzy. Dlatego uważam że ten sprzedawca, jest bardzo dobrym i uczciwym człowiekiem. W moim kilku letnim doświadczeniu na allegro rzadko się spotyka tak kreatywną osobę.

Własny interes.

     Mamy dwudziesty pierwszy wiek, sprzedaż jest na porządku dziennym, na każdym kroku są sklepy, kioski osiedlowe, no i przede wszystkim duże sklepy wielkopowierzchniowe. W pierwszych wiekach naszej ery, kiedy nie znano jeszcze pieniądza to wymieniano się różnymi surowcami, a kiedy powstały pieniądze to zaczęto sprzedawać i kupować wyprodukowane przedmioty oraz żywność. Ja też postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce sprzedawać swój wyprodukowany towar. Na początku nie wiedziałem jakim towarem będę handlował. Bardzo długo myślałem, przeglądałem różne portale społecznościowe i ogłoszenia na Allegro i OLX, jakie przedmioty najlepiej się sprzedają w ostatnich czasach. Po bardzo długich namysłach wpadł mi do głowy pomysł, trzeba produkować coś takiego co każdy człowiek używa na co dzień, pomyślałem, że będą to skarpety, każdy facet używa ich co dziennie, tak też zrobiłem. Dofinansowanie dostałem z biura dla poszukujących pracę, na otwarcie własnej przedsiębiorczości i zakupiłem maszynę do robienia skarpet oraz przędzę do ich produkcji. Wyprodukowaną pierwszą partię zacząłem sprzedawać na pobliskim bazarze, dużo jeździłem po małych sklepach z odzieżą i proponowałem im, że będę im dostarczał swój produkt. Otworzyłem sobie własną stronę internetową na Allegro i wystawiłem swoje surowce na sprzedaż, ta ostatnia alternatywa przyniosła mi największy rozgłos, miałem tyle zamówień, że nie dawałem sobie rady z produkcją skarpet. Musiałem zakupić jeszcze jedną maszynę oraz zatrudniłem dwie osoby na produkcję, a ja zajmowałem się organizacją i sprzedażą swoich produktów. Po kilku latach swojej działalności okazało się, że trafiłem ze swoim produktem na rynek,  a zyski ze sprzedaży były wystarczające. Najbardziej byłem zadowolony z reklamy internetowej, ponieważ to dzięki niej ma bardzo dużo zamówień, a ja odniosłem mały sukces.

Sprzedaż obrazów.

     Każdego roku na wakacje wyjeżdżaliśmy z całą rodziną nad morze, jeziora lub na inne akweny. W tym sezonie postanowiłem zabrać moją rodzinę w nasze piękne Bieszczady. Tereny te są położone w południowo-wschodniej części naszego kraju. Na obszarze tym znajduje się Bieszczadzki Park Narodowy, z bogatą fauną i florą. Noclegi mieliśmy zarezerwowane u siostry mojej babci, która zaszyła się bardzo dawno temu w lasach Bieszczadzkich. Osoba ta była wykształcona, ukończyła Akademie Sztuk Pięknych, wyjechała z Krakowa i w samotności malowała swoje obrazy. Po dotarciu na miejsce i rozpakowaniu się poszliśmy zwiedzać okolice. W trzeci dzień pobytu nasza znajoma pokazała mi swoje płótna, które namalowała, była ich ogromna ilość, same płótna bez ramek i przede wszystkim same widoki i pejzaże. Wszystkie te dzieła były przepiękne, po krótkim namyśle zapytałem naszą babcię czy nie chciała by tego sprzedać, ona szybko odpowiedziała, ale komu i jeszcze bez ramek. Zaproponowałem jej, że ja kilka obrazów oprawie w ramy, powykańczam i wystawię je na portalu internetowym Allegro lub OLX na sprzedaż, jeśli się sprzedadzą to wezmę następną partię obrazów i zrobię z nimi to samo co z poprzednimi. Po powrocie do domu od razu zabrałem się do pracy, zakupiłem brakujące przedmioty i wykończyłem obrazy, były śliczne. Następnie porobiłem zdjęcia i wszystkie te cacka wystawiłem na Allegro na sprzedaż. Pierwsza partia obrazów sprzedała się bardzo szybko, a zyskami ze sprzedaży podzieliśmy się po połowie. W wolnych chwilach po pracy wykańczam obrazy i wystawiam je na sprzedaż, następne partie już nie sprzedają się tak szybko, lecz to tylko kwestia czasu i zostaną sprzedane.

środa, 21 września 2016

Europejskie transfery.

     Na wszystkich kontynentach na naszej ziemi są uprawiane różne dyscypliny sportowe, każdy kontynent posiada ulubione sporty na, które przychodzi najwięcej kibiców. Najlepszym przykładem jest kontynent Ameryki Północnej gdzie narodowymi dyscyplinami są koszykówka, fudbol Amerykański oraz hokej na lodzie. W Ameryce Południowej narodowym sportem jest piłka nożna. Na kontynencie europejskim przewodzi piłka nożna, lecz jest kilka innych dyscyplin sportowych, które cieszą się ogromną popularnością. W krajach skandynawskich dominuje piłka ręczna oraz narciarstwo i sporty zimowe, lecz piłka nożna dominuje w każdym kraju europejskim. Na przełomie czerwca i lipca we Francji odbywały się mistrzostwa Europy w piłce nożnej, podczas tej imprezy menagerowie klubów z całego świata szukali dla swoich zespołów zawodników, którzy mogli zasilić ich szeregi, po prostu sprzedaż kwitła. Największym transferem okazała się sprzedaż Argentyńskiego zawodnika grającego we Włoskim klubie FC Napoli, który przeszedł do Juwentusu Turyn za bardzo wysoką kwotę pieniędzy. Nasz kraj też może poszczycić się największą w historii sprzedażą zawodnika, był to piłkarz Grzegorz Krychowiak, który został sprzedany z Hiszpańskiego klubu Sewilla do Francuskiego mistrza kraju z Paryża za ogromną sumę pieniędzy, około 35 miliona euro. Podczas tych mistrzostw został sprzedany drugi zawodnik Polski był nim Kamil Glik, który przeszedł z Włoskiego klubu FC Torino do Francuskiego miasta Nantes. Z ostatnim dniem sierpnia zamknęło się okienko transferowe i sprzedaż została zakończona. Ostatnim zawodnikiem, który opuścił naszą ligę był 19 letni zawodnik kadry narodowej oraz krakowskiego klubu Cracovia Kraków, on został sprzedany do mistrza Anglii, który zdobył mistrzostwo w tym roku. Suma transferu za zawodnika była niska lecz przed piłkarzem Bartoszem Kapustką kariera sportowa jest przed nim. Jest bardzo obiecującym zawodnikiem, selekcjoner naszej reprezentacji pokłada w nim duże nadzieje. W swoim debiucie strzelił bramkę a na swym koncie ma już cztery gole w reprezentacji. Mam dużą nadzieję, że kariera młodego zawodnika będzie się pozytywnie rozwijała będzie bardzo dobrym piłkarzem i będzie przynosił duże zyski ze sprzedaży dla swoich klubów.

środa, 14 września 2016

Szkolenie pracowników.

     Jest takie bardzo stare przysłowie, które od najmłodszych lat wpajała mi moja babcia, a brzmi ono następująco: "duży może więcej". Na tym przykładzie jeśli chodzi o różnorodne sprzedaże, to sprawdza się w stu procentach. Na obecny dzień w naszym kraju powstało bardzo dużo sklepów wielkopowierzchniowych tak zwanych marketów lub galerii handlowych, które doprowadziły do likwidacji małych sklepów oraz ich bankructwa. W dużych sieciach handlowych jest wszystko i to w jednym miejscu, po prostu sprzedaż "kwitnie". W każdej galerii handlowej są dwa dominujące sklepy: jeden to sprzedaż artykułów spożywczych, a drugi zajmuje się sprzedażą materiałów budowlanych. Pozostałą część galerii zajmują sklepy z odzieżą, z obuwiem, ze sprzętem elektronicznym, oraz wiele innych sklepików. W każdym takim dużym gmachu nie może zabraknąć sprzedaży gastronomicznej, jest tam bardzo dużo restauracji, kawiarenek oraz dań szybkiej obsługi. Na dzień dzisiejszy, aby zająć się jakąkolwiek sprzedażą trzeba się bardzo dobrze zastanowić, aby podjąć właściwą decyzję, najlepiej by było porozmawiać z osobami kompetentnymi, którzy znają się dobrze na różnych sprzedażach. Najbardziej odpowiednią firmą jest firma Mobilis TEAM, która jest na rynku bardzo długo ma wykwalifikowany personel i szkoli pracowników w dziedzinie sprzedaży i marketingu, oraz ma wiele innych zalet jakie powinny cechować taką firmę. W takiej sytuacji najlepiej będzie się skontaktować z przedstawicielami firmy Mobilis TEAM i przedstawić im swoje wątpliwości, a oni na pewno pomogą je rozwiązać.

Renowacja i sprzeaż.

     Od dwunastu lat zajmuje się prowadzeniem antykwariatu oraz sprzedażą i kupnem przedmiotów, które posiadamy w naszej ofercie. Budynek wraz z antykwariatem odziedziczyliśmy wraz z żoną od moich teściów, oni przed pójściem na emeryturę przekazali nam sklep, abyśmy kontynuowali rodzinną tradycję. Ja bardzo dużo spędzam czasu na wyjazdach po różnych aukcjach oraz wyprzedażach, na których kupuję przedmioty, które posiadają jakąś wartość. Zakupione przedmioty jeśli są zniszczone to je doprowadzam do bardzo dobrego stanu i wystawiam je na sprzedaż. Kilka razy w roku jadę do Niemieckiego miasta Frankfurt na zakupy. Tam w pierwszy weekend, każdego miesiąca organizowane są targi starymi przedmiotami. Na tym bazarze udało mi się kupić kilkanaście cennych przedmiotów za niewielką cenę. Po drobnych naprawach i drobnych zabiegach kosmetycznych, przyniosły spory zysk ze sprzedaży. Nasi zachodni sąsiedzi bardzo dużo mają do sprzedaży, starych zegarów ściennych, stojących na komodach oraz zabudowane w piękne szafki. Niektóre z nich są bardzo zniszczone, lecz gdy się je naprawi, uzupełni się braki drewna żywicą oraz pomaluje się lakierem bezbarwnym lub drewno podobnym to są bardzo ładne i ich wartość wzrasta kilka krotnie, a nieraz więcej.  W naszym kraju popyt na takie zegary jest bardzo duży, a niektóre osoby składają zamówienia na tak piękne okazy. Mam też założoną własną stronę internetową, gdzie mam też wystawione swoje przedmioty na sprzedaż. Zakupiony towar u mnie przez Internet jest bardzo dokładnie zapakowany i przesyłką kurierską wysłany do osoby zamawiającej na podany adres. Bardzo lubię pracę jaką wykonuje, dużo podróżuje, mam kontakt z różnymi osobami, a przede wszystkim przynosi mi niezłe zyski ze sprzedaży.

niedziela, 11 września 2016

Praca i sprzedaż.

     Trafiłem parę miesięcy temu na rozmowę kwalifikacyjną do pewnego biura pośrednictwa nieruchomości. Miałem zając się sprzedażą mieszkań oraz domów jednorodzinnych nie tylko osobiście, ale również przez internet co wydało mi się już na samym początku dziwne. Szukałem wtedy pracy każdej, prócz akwizycji, a sprzedaż mieszkań była dla mnie nowym wyzwaniem i czułem to w sobie, że praca ta jest odpowiednia dla mnie. Ich biuro mieściło się w ciekawej okolicy, otoczonej wielkimi drzewami i krzewami, a sam budynek był szklany i niebieski, wręcz do samego nieba. Godzinę spotkania miałem wyznaczoną z dokładnością, a więc chciałem być punktualny i do ostatniej minuty stałem pod drzwiami czekając na mój czas. 
Przybyłem na miejsce szybko ponieważ mieszkałem niedaleko. Na miejscu zastałem kilka oczekujących osób w tym samym celu. Każda pospiesznie wychodząca osoba miała raczej niewyraźny wyraz twarzy. Jedna z nich nawet stwierdziła że to strata czasu, ale skoro jestem to sprawdzę na własnej skórze co oferują.
Nadeszła moja kolej.
 Przywitało mnie grono osób, które zaczęły od razu od mojego doświadczenia i przedstawiły całą ofertę pracy przy sprzedaży mieszkań i domków jednorodzinnych. Byłem zaskoczony wymaganiami, które państwo przedstawili, ale pomyślałem, ze skoro wymagania duże to i pensja sowita. Niestety, jak się okazało wymagania wygórowane, a pensja okazała się przeciętną. Przechodzimy do meritum - warunki zatrudnienia, wynagrodzenia. 

Oferują niewiele jak na pracę na tym stanowisku. Jedynie umowa zlecenie, szczere oświadczenie, że przez pierwsze parę  miesięcy nie zarobię wiele, bo to czas na wdrożenie, zdobycie klientów, po tym okresie powinna pojawić się jakaś pierwsza prowizja od sprzedaży.

Oczekują pełnej dyspozycyjności 6, a czasem 7 dni w tygodniu, gdyby trzeba było pokazać dom/mieszkanie klientowi, praktycznie o każdej porze dnia, własnego samochodu, własnej komórki (pani informowała, że może mi załatwić super duży abonament w super cenie).
 Oraz stałego dostępu do internetu, najlepiej mobilnego z laptopem i drukarką.
Pani zadowolona z siebie pyta kiedy mogę przyjść na szkolenie, mógłbym przyjechać swoim samochodem, to ktoś z firmy pokaże mi w terenie jak się pracuje na żywo. Podziękowałem i powiedziałem, że tego właśnie szukałem, to praca, która jest dla mnie. Po okresie trzech miesięcy i zakończeniu szkolenia w dziedzinie sprzedaży mieszkań, która zakończyłem z wynikiem bardzo dobrym zostałem zatrudniony na nowych warunkach.

środa, 7 września 2016

Sprzedaż rzeczy po renowacji.

     W naszym kraju rynek pracy jest nasycony, o pracę jest bardzo trudno, bezrobocie jest powyżej dziesięciu procent. W swoim życiu imałem się kilku zawodów, byłem nawet sprzedawcą w super markecie, lecz ta praca nie jest dla mnie. Z moim temperamentem nie mogę siedzieć przez osiem godzin w jednym miejscu. Po kilku latach poszukiwań znalazłem swoje miejsce na ziemi, z pomocą najbliższej rodziny otworzyłem sobie własną działalność gospodarczą, która zajmuje się przeprowadzkami oraz czyścimy strychy , poddasza, oraz piwnice. Praca jaką wykonuję wraz z moim szwagrem, to nie jest szczytem mojego życia, lecz na dzień dzisiejszy bardzo lubię tę robotę. Pracujemy po całym mieście, spotykamy się z bardzo wieloma osobami i poznajemy w jakich warunkach te osoby mieszkają. Najlepiej lubimy sprzątać opuszczone strychy i piwnice, można tam znaleźć bardzo ciekawe rzeczy. Bardzo wiele przedmiotów, które znajdziemy, a właściciele przeznaczyli je do wyrzucenia zabieram do domu i w wolnych chwilach próbuje doprowadzić do bardzo dobrego stanu oraz wystawiam je na sprzedaż przez portal internetowy allegro oraz OLX. Bardzo wiele przedmiotów sprzedaje się bardzo szybko, zainteresowanie moimi starociami jest duże, ponieważ mam wiele wejść na swoją stronę internetową oraz dużo osób do mnie dzwoni. Najcenniejszą rzeczą jaką udało mi się odrestaurować, a następnie sprzedać był bardzo stary zegar. Pracowałem nad nim bardzo długo, poświęcałem mu dużo czasu, lecz było warto. Efekt końcowy zrobił na mojej rodzinie bardzo duże wrażenie i zachwyt, sam nie wierzyłem w swoje umiejętności, że takie posiadam. Miałem wiele szczęścia ponieważ zegar był dobry miał tylko zerwany łańcuszek który napędza mechanizm zegara. Przed wystawieniem go na sprzedaż udałem się do antykwariatu, aby wyszacować jego wartość.  Rzeczoznawca oszacował wartość mojego przedmiotu na trzynaście tysięcy złotych i zaproponował mi abym go mu sprzedał, lecz ja zabrałem go do domu. Następnego dnia wystawiłem go na portal allegro na aukcje internetową na sprzedaż. Po zakończeniu aukcji cena wzrosła o kilka tysięcy, byłem bardzo zadowolony ze sprzedaży, lecz też było mi smutno, że taki piękny zegar został sprzedany, a mógł zdobić mój salon. Od tej pory postanowiłem, że najcenniejsze przedmioty nie będę sprzedawał, lecz będą zdobić moje pokoje.

niedziela, 4 września 2016

Sprzedaż podręczników.

     Wakacje w 2016 roku dobiegły już do końca, nadszedł wrzesień i rozpoczęła się szkoła, choć temperatura na zewnątrz przekracza dwudziestą kreskę na termometrze, słońce jest jeszcze bardzo wysoko na niebie i można się jeszcze opalać. Po pierwszym dniu w szkołach, dzieci dostały nowe plany lekcji i zestaw podręczników potrzebnych do nauki w nowym roku szkolnym. Nowy zestaw podręczników trzeba będzie kupić przez pierwszy tydzień września. Najprostszym środkiem do zakupu nowych podręczników i zeszytów są markety i księgarnie, lecz też dobrym sposobem aby szybko sprzedać i kupić artykuły szkolne jest Internet. Na różnych portalach społecznościowych na przykład allegro lub OLX bardzo wiele osób wystawia swoje przedmioty na sprzedaż. W pierwszym tygodniu września najczęstszym przedmiotem wystawianym na sprzedaż są podręczniki. Zainteresowanie w sieci jest bardzo duże, osoby, które chcą sprzedać muszą się szybko decydować ponieważ konkurencja jest bardzo duża, przedmioty trzeba szybko sprzedać, ponieważ w przyszłym roku mogą być już nieaktualne. Bardzo dużym zagrożeniem dla sprzedających w Internecie są księgarnie, one również mają swoje strony internetowe, gdzie sprzedają swoje książki. W swojej ofercie sprzedaży mają promocje na towar zakupiony przez allegro lub OLX są większe rabaty. Pierwsze tygodnie września to bardzo duży ruch w sieciach internetowych, sprzedaż odbywa się bardzo intensywnie, zainteresowanie jest bardzo duże, a i zyski też są spore. Szał zakupów na artykuły szkolne szybko minie i trzeba będzie poczekać do przyszłego roku, aby znów wystawić swoje przedmioty na  sprzedaż.

czwartek, 1 września 2016

Wekeend na termach.

     Wakacje 2016 roku dobiegają już ku końcowi, zostało jeszcze jeden weekend. Pogoda jest bardzo ładna, słońce świeci i temperatura powietrza w niektórych częściach naszego kraju przekracza trzydziestą kreskę na skali Celcjusza. Przez kilka dni zastanawiałem się jak spędzić ostatni weekend wakacji. Siedząc przed komputerem i przeglądałem strony internetowe z różnymi ogłoszeniami jak spędzić najlepiej ostatnie chwile wakacji. Po zrobieniu rekonesansu ofert firm, stwierdziłem że najlepiej będzie spędzić te upalne dni nad wodą. Na wyszukiwarce internetowej Google, która jest największą skarbnicą wiedzy pisałem frazę wody termalne, wyskoczyły mi kilkanaście obiektów z gorącymi źródłami i basenami. Najbardziej przypadł mi do gustu kurort położony 40 kilometrów od południowej granicy naszego kraju. Miejscowość ta była położona po Słowackiej stronie gór Tatr. Od razu zadzwoniłem do biura sprzedaży, które mieściło się w moim mieście Krakowie, i zrobiłem rezerwacje dla mnie i mojej rodziny. Pani pracująca w biurze sprzedaży przysłała mi pocztą elektroniczną e-mail, cennik biletów. Należną kwotę zapłaciłem też przez internet, po około pół godziny miałem na swojej poczcie elektronicznej bilety wstępu na baseny termalne, jedynie pozostało mi je wydrukować, no i tak też uczyniłem. Następnego dnia po dotarciu na miejsce, byliśmy pod wielkim wrażeniem, na bardzo dużym obszarze były rozmieszczone baseny kąpielowe, zjeżdżalnie, sauny, jacuuzi i wiele innych atrakcji, które nie da się opisać je, po prostu trzeba zobaczyć. Na terenie basenów było bardzo dużo zieleni gdzie można było się rozłożyć i opalać. Bardzo dobrze mają rozwiniętą sprzedaż gastronomiczną, szybkie posiłki, lody i napoje były do dyspozycji klientów. Niedziela minęła nam bardzo szybko, po powrocie do domu byliśmy bardzo zmęczeni, lecz zadowoleni i opaleni. Najlepszą formą sprzedaży biletów okazał się internet, ponieważ jest najszybszym środkiem, aby kupić bilet i nie trzeba wychodzić z domu.