poniedziałek, 26 września 2016

Własny interes.

     Mamy dwudziesty pierwszy wiek, sprzedaż jest na porządku dziennym, na każdym kroku są sklepy, kioski osiedlowe, no i przede wszystkim duże sklepy wielkopowierzchniowe. W pierwszych wiekach naszej ery, kiedy nie znano jeszcze pieniądza to wymieniano się różnymi surowcami, a kiedy powstały pieniądze to zaczęto sprzedawać i kupować wyprodukowane przedmioty oraz żywność. Ja też postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce sprzedawać swój wyprodukowany towar. Na początku nie wiedziałem jakim towarem będę handlował. Bardzo długo myślałem, przeglądałem różne portale społecznościowe i ogłoszenia na Allegro i OLX, jakie przedmioty najlepiej się sprzedają w ostatnich czasach. Po bardzo długich namysłach wpadł mi do głowy pomysł, trzeba produkować coś takiego co każdy człowiek używa na co dzień, pomyślałem, że będą to skarpety, każdy facet używa ich co dziennie, tak też zrobiłem. Dofinansowanie dostałem z biura dla poszukujących pracę, na otwarcie własnej przedsiębiorczości i zakupiłem maszynę do robienia skarpet oraz przędzę do ich produkcji. Wyprodukowaną pierwszą partię zacząłem sprzedawać na pobliskim bazarze, dużo jeździłem po małych sklepach z odzieżą i proponowałem im, że będę im dostarczał swój produkt. Otworzyłem sobie własną stronę internetową na Allegro i wystawiłem swoje surowce na sprzedaż, ta ostatnia alternatywa przyniosła mi największy rozgłos, miałem tyle zamówień, że nie dawałem sobie rady z produkcją skarpet. Musiałem zakupić jeszcze jedną maszynę oraz zatrudniłem dwie osoby na produkcję, a ja zajmowałem się organizacją i sprzedażą swoich produktów. Po kilku latach swojej działalności okazało się, że trafiłem ze swoim produktem na rynek,  a zyski ze sprzedaży były wystarczające. Najbardziej byłem zadowolony z reklamy internetowej, ponieważ to dzięki niej ma bardzo dużo zamówień, a ja odniosłem mały sukces.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz