poniedziałek, 9 listopada 2015
Szkolenie pracowników.
Do naszej firmy zajmującej się sprzedażą materiałami budowlanymi, oraz materiałami do wykończenia wnętrz, przybył przedstawiciel firmy zajmującej się dystrybucją wdrażaniem marketingiem oraz sprzedażą. Mój kolega od razu skierował go do biura naszego szefa, rozmowa trwała bardzo długo, a myśmy z niecierpliwością oczekiwali na zakończenie spotkania. Po około dwóch godzinach drzwi się otwarły, przystojny pan z walizką stanął w drzwiach i powiedział do szefa, że czeka na telefon od niego. Po wyjściu przedstawiciela z biura, szef kazał nam zostać po zamknięciu składu budowlanego na rozmowę. Bardzo byliśmy ciekawi co takiego ma nam właściciel do przekazania. Po zakończeniu pracy wszyscy pracownicy wstawiliśmy się do biura i z ogromną ciekawością czekaliśmy na nowinki od szefa. Właściciel powiedział nam, że ma wytypować co najmniej dwie osoby na szkolenie do siedziby firmy Mobilis "TEAM" na dwutygodniowe szkolenie w dziedzinie sprzedaży. Na początku zaczęliśmy się śmiać pod nosem, lecz właściciel donośnym głosem mówił dalej. Ma to nas nauczyć, aby sprzedawca umiał się zachować w każdej sytuacji, aby umiał zachęcić klienta do zakupu każdego towaru chociaż nie jest jeszcze nim zainteresowany, a także tak zareklamować nasze produkty, aby następny raz nie poszedł do konkurencji tylko przyszedł do naszego składu. Na sam koniec oznajmił nam że mamy trzy dni do namysłu albo sami wytypujemy co najmniej dwóch handlowców, albo sam będzie zmuszony do wyznaczenia kandydatów. Po trzech dniach poinformowaliśmy szefa, aby to on wyznaczył najbardziej odpowiednich kandydatów, a my się dostosujemy do jego sugestii. Zostałem wyznaczony ja i koleżanka z drugiej zmiany na początek. Po upływie trzech tygodni znów byliśmy na swoim składzie budowlanym bogatsi o wiedzę i doświadczenie, które poznaliśmy na szkoleniu w firmie "Mobilis TEAM". , a na efekty szkolenia trzeba było poczekać kilka miesięcy. Po upływie czterech miesięcy szef poinformował nas, że praca którą wykonaliśmy nie poszła na marne, zainwestowane pieniądze na szkolenie nie poszły na marne, obroty wzrosły o około osiem procent, może to nie jest dużo, lecz dla nas to wystarczy. Następnym razem wyśle jeszcze pozostałe cztery osoby z działu handlowego. Na dzień dzisiejszy co wam mogę dać, to będzie premia finansowa dla całej załogi.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz