niedziela, 10 stycznia 2016
Sprzedaż odzieży.
Pod koniec 20 wieku i na początku 21 wieku, aby sprzedać jakikolwiek towar trzeba się bardzo dużo napracować, my jako osoby sprzedające musimy dany surowiec bardzo dobrze zareklamować, a następnie trzeba kupującego klienta, tak zachęcić, aby uwierzył, że nasz towar jest najlepszy. Na wstępie napisałem kilka słów o sprzedaży, aby nawiązać do mojego nowego wpisu. Jestem mieszkańcem miasta województwa Małopolskiego, mieszkam w Krakowie wraz z moją rodziną. Od 15 lat prowadzę działalność gospodarczą w dziedzinie sprzedaży, posiadam budkę handlową w dużym centrum handlowym Tandeta. W naszym sklepiku sprzedajemy koszule, podkoszulki, piżamy, a także bieliznę damską i męską. Od pewnego czasu obroty znacznie nam spadły i nawet miałem zamiar sprzedać nasz butik, lecz żona powstrzymywała mnie od tego zamiaru. Bardzo długo myślałem co z tym problemem mam zrobić i w końcu znalazłem w internecie ogłoszenie, że jest taka firma w Warszawie która szkoli pracowników w dziedzinie sprzedaży, marketingu i dystrybucji. Po telefonicznej konsultacji z przedstawicielem firmy "Mobilis TEAM", zapisałem moją żonę na kurs i szkolenie. Na czas pobytu żony w Warszawie zarezerwowałem noclegi w prywatnej kwaterze, nadszedł dzień wyjazdu, trochę obawialiśmy się, czy ten kurs przyniesie nam zamierzony rezultat i czy poniesione wydatki na szkolenie nam się zwrócą, ponieważ finansowo nie staliśmy za dobrze. Po zakończeniu szkolenia i powrocie żony do domu, moja druga połowa tryskała optymizmem i pozytywną energią, w pierwszym momencie nawet byłem trochę przerażony, czy czegoś jej tam nie zaaplikowano, albo czy czasem się nie zakochała. W pierwszym miesiącu pracy w butiku dużych zmian nie zauważałem, jedynie przybywało nam osób rozmawiających z ekspedientką. Żona w bardzo dobry sposób zachęcała klientów do kupna i przy sprzedaży była bardzo pogodna i uśmiechnięta. Po 2 kwartałach efekt szkolenia był już zauważalny, obroty nam wzrosły i przybyło nam klientów, a ja byłem bardzo dumny z mojej żony. Następnym naszym krokiem było wysłanie na szkolenie do firmy "Mobilis TEAM" córki, ponieważ skończyła studia i nie miała żadnej pracy. Szkolenia w Warszawskiej firmie przynoszą bardzo dobre rezultaty, nie trzeba się obawiać, lecz wysyłać swoich pracowników do takich firm. Obecnie sprzedaż przynosi nam systematyczne zyski, a moja żona i córka pracują na zmianę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz