Mam 15 lat i dzisiaj chciałabym się podzielić z wami moją
historią. Skierowana jest ona do wszystkich, którzy chcieliby zarobić
trochę pieniędzy, ale nie wiedzą jak. Może i jestem za młoda do
udzielania takich porad, ale jak patrzę na nieporadność niektórych
dorosłych to, aż płakać się chce. Od kiedy pamiętam lubiłam robić ozdoby z
papieru. Rodzice widząc moje zainteresowanie kupowali mi różne książki,
w których były kompozycje origami. Potem zaczęły mnie interesować inne
sztuki składania papieru np. papier-mache. Kiedy w domu nie było już
gdzie stawiać ozdób zobaczyłam na Internecie, że powstają strony, na
których ludzie szukają oryginalnych prezentów. Po rozmowie z rodzicami
stwierdziłam, że spróbuje swoich sił w tym zakresie i postanowiłam je sprzedawać. Najpierw
sfotografowałam wszystko to co potrafię zrobić i to wyceniłam. Myślałam,
że nie będzie dużego zainteresowania, ale się pomyliłam. Po pierwszym
tygodniu miałam trzy zamówienia, co oznaczało 30 złotych zarobku. Po
pierwszym miesiącu na moim koncie znalazło się około 15 zadowolonych
klientów, którzy w kolejnych miesiącach do mnie wracali. Zamówień było
coraz więcej, czyli pieniędzy również. Odejmując cenę papieru, kleju i
tak byłam na "plusie". I ja, i moi rodzice byliśmy bardzo zadowoleni z
takiego obrotu sprawy. W końcu mam poczucie własnoręcznie zarobionych
pieniędzy. Każdemu, kto potrafi coś sam zrobić polecam poszukanie
sposobu, żeby jeszcze zarobić, na tej lub innej sprzedaży.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz