środa, 20 kwietnia 2016
Biuro podróży.
Po piętnastu latach spędzonych na Niemieckich budowach, nadszedł czas powrotu do domu. Na eksporcie pracowałem jako technolog wykończeni wnętrz, firma w której pracowałem brała budynek w surowym stanie, a oddawała mieszkania gotowe do zamieszkania. Przez te wszystkie lata spędzone poza krajem to najbardziej brakowało mi moich najbliższych, w kraju zostawiłem żonę i małą córeczkę, jak wyjeżdżałem córka miała trzy latka, a teraz jak wracam jest pełnoletnią kobietą. Nie widziałem najpiękniejszych momentów, jak moje dziecko dorastało, pierwszych kroków stawianych, jak jej szła nauka w szkole i wiele innych momentów z jej dzieciństwa. Ja wiem, że tego nie da się nadrobić, lecz postanowiłem teraz wszystkie chwile poświęcić rodzinie. Po powrocie postanowiłem założyć własną działalność gospodarczą, swoje biuro podróży. Wraz z kolegą, z którym pracowałem za granicą, wynajęliśmy lokal na biuro podróży w centrum miasta, z pomocą urzędu miasta dostaliśmy dofinansowanie na rozwój firmy i kupiliśmy na kredyt trzy nowe autobusy turystyczne, którymi nasi turyści mieli podróżować po całej Europie. Za reklamowanie naszej firmy zleciliśmy odpowiednim osobą, którzy są fachowcami w swojej profesji. W internecie na różnych portalach społecznościowych założyli nam stronę z wizerunkiem naszej firmy, tak wypozycjonowali naszą stronę, że po uruchomieniu wyszukiwarki internetowej nasze logo wyświetlało się na samym początku. Do biura podróży zatrudniliśmy sekretarkę do przyjmowania zamówień telefonicznych oraz przez stronę internetową. Początki zawsze są ciężkie lecz jakoś dajemy radę, organizujemy coraz to nowe podróże w różne kurorty naszej Europy. Na zbliżające się Światowe dni młodzieży nasze biuro podróży ma bardzo dużo rezerwacji i nie przyjmujemy żadnych zamówień. Najważniejszą rzeczą jest, że moja praca w biurze podróży nie zabiera mi całego czasu i resztę dnia mogę poświęcić dla mojej żony i córki.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz