Święta… jest to wyjątkowy czas spotykania się z rodziną,
znajomymi, przyjaciółmi. Dzielimy się wtedy z nimi swoją radością i
obdarowujemy się prezentami. W mojej rodzinie ten czas od zawsze był wyjątkowy.
Mówi się, że czuję się jego zapach. To prawda, okres świąteczny ma ten
charakterystyczny spokój i harmonię, którą odczuwają wszyscy. Przez wiele lat
wykształciły się u nas tradycje, bez których teraz te święta nie mogłyby się odbyć.
Każdy z nas ma jakieś, które panują w rodzinie od lat. U mnie przyjęło się, że
w weekend przed świętami wszyscy udajemy się na zakupy. Głównie kobiety (bez
dzieci i mężów). Najpierw idziemy na tzw. shopping. Jest to idealna okazja do
zakupów szczególnie, że zazwyczaj w tym czasie jest popularnie nazywany „black
friday”. Szał zakupów. Wybieramy sobie stroje na Święta Bożego Narodzenia .
Pierwsza kreacja jest zawsze bardzo szykowna, natomiast druga bardziej balowa. Oczywiście
potem, którąś z nich sprzedajemy. Nazywamy to naszą sprzedażą świąteczną. Trzy
dni przed świętami spotykamy się w domu, którejś z nas. Co roku w innym.
Pieczemy wtedy pierniczki, ciasta, ciasteczka. Dzieci zawsze pieką coś co można
zawiesić na choinkę. Cały ten dzień spędzamy we wspólnym gronie. Odczuwalne jest
już to ciepło zbliżających się „dużymi krokami” Świąt Bożego Narodzenia. Potem
wracamy do swoich domów wraz z puszką pełną słodyczy, które ozdobiły nasze
pociechy. Kiedy nadchodzi ten szczególny dzień wszyscy spotykamy się przy
jednym stole, łamiemy się opłatkiem składając sobie życzenia. Śpiewamy kolędy.
Każdemu z Was życzę tego rodzinnego stołu w tym dniu, bo to jest najważniejsze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz