niedziela, 5 lipca 2015

Zakup nowego samochodu.

        Pewnej soboty wracając z żoną z zakupów naszym starym samochodem 15 letnim polonezem, zaczęło mi coś stukać w przedniej części samochodu pod maską i silnik zaczął nierówno pracować, a następnie zgasnął. Po kilkunastu próbach odpalenia samochodu udało mi się uruchomić silnik i z wielkim trudem udało mi się zjechać na najbliższy parking przylegający do stacji benzynowej. Żonie zamówiłem taksówkę, aby dostała się do domu wraz z zakupami, a ja sprowadziłem pomoc drogową, która scholowała mnie do warsztatu mechaniki  pojazdowej, okazało się, że mój silnik w samochodzie nadaje się do kapitalnego remontu. Mechanik wyliczył mi koszt naprawy mojego silnika przekroczy wartość mojego samochodu i najlepiej będzie jeśli sprzedam go do punktu utylizacji starych samochodów i tak też zrobiłem. Całe niedzielne popołudnie przeglądaliśmy na różnych przeglądarkach internetowych ogłoszenia sprzedaży samochodów nowych i używanych. Po krótkich namysłach stwierdziliśmy, że mamy trochę oszczędności i zakupimy sobie nowy samochód. Następnego dnia z żoną wzięliśmy sobie urlop w pracy i udaliśmy się do salonu samochodowego,, w celu zakupu upatrzonego pojazdu. W salonie pan sprzedawca pokazał nam wszystkie modele samochodów, które wystawione są do sprzedaży, z pośród nich wybraliśmy sobie ten jeden, który najbardziej się nam podobał. Sprzedawca handlowy zaoferował nam za dopłatą dodatkowe wyposażenie samochodu, część pieniędzy wpłaciliśmy do kasy, a resztę sumy wzięliśmy na raty. Wszystkie formalności związane z zakupem i ubezpieczeniem załatwiliśmy na miejscu, z fakturą i dokumentami sprzedaży udałem się do wydziału komunikacji, aby go zarejestrować, jeszcze w tym samym dniu udało mi się zarejestrować samochód, lecz musiałem poczekać kilka dni, aż nasz nowy samochód w warsztacie zostanie przygotowany do odbioru. Po czterech dniach zadzwonił do mnie sprzedawca z salonu i oznajmił mnie , żebym z tablicami i dowodem rejestracyjnym przyjechał po odbiór nowego samochodu. Bardzo spodobała mi się szybka, miła, i fachowa obsługa w salonie samochodowym oraz wszystkimi formalnościami związanymi ze sprzedażą. Na pierwszą wycieczkę naszym nowym samochodem udaliśmy się do położonego około100 kilometrów, miasta Katowice aby sprawdzić komfort i wygodę jazdy, naszą autostradą A 4. Po powrocie do domu, byliśmy bardzo zadowoleni, z zakupionego samochodu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz